W swoim składzie zawiera substancje aktywne w 100% pochodzenia roślinnego – co daje najwyższą zgodność substancji z uwarunkowaniami chemicznymi roślin! Od dawna wiemy, że azot będąc najbardziej plonotwórczym pierwiastkiem, jest niezbędny dla właściwego rozwoju uprawianych przez nas wszystkich roślin. Równocześnie pragnąc osiągnąć wysoki plon, duże zastosowanie tego makroelementu, łączy się nierozłącznie z wysokimi kosztami w naszej uprawie. Związku z tym, zawsze staramy się jak najlepiej zarządzać między formami stosowanego azotu, odpowiednim terminem zaaplikowania, warunkami atmosferycznymi, a różnicami glebowymi naszych pól. Badania prowadzone w celu udoskonalenia tych procesów, nie przyniosły natomiast żadnych spektakularnych efektów. Do tej pory jednak, często nie zwracaliśmy dużej uwagi na to, jak kondycja naszych roślin i zawarte w nich substancje, wpływają na właściwe pobieranie azotu oraz innych pierwiastków wewnątrz rośliny. A co jeśli, stawiając sobie za cel powyższy argument okazałoby się, że dostępna dla nas technologia używana dotąd wyłącznie w przemyśle farmaceutycznym może mieć takie przełożenie na przyswajanie pierwiastków u roślin ?